Kult Matki Boskiej


Tytuł Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Kościele rodził się przed wiekami z niemałymi trudnościami. Dobitnie o tym świadczą postanowienia Soboru Efezkiego, Bulla dogmatyczna Papieża Piusa IX, Objawienie św. Katarzyny Labouré, objawienia w Lourdes i wiele innych. Tematyka ta była również przedmiotem rozważań podczas Soboru Watykańskiego II i encykliki Encyklice Redemptoris Mater (Matka Odkupiciela) Jana Pawła II, którego już hasło Totus Tuus dobitnie określało kierunek pontyfikatu.
Kult Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej, w Mystkowie, rozpoczął się w momencie pojawienia się obrazu zwanego Matką Boską Mystkowską w dawnym kościele w Mystkowie. Już w dokumencie z wizytacji biskupiej w tej parafii z 1728 roku znajdujemy zapis, że obraz ten znajduje się w ołtarzu głównym, w który zazwyczaj umieszczano głównych patronów kościoła. Obraz patronów Filipa i Jakuba umieszczono wówczas w bocznym ołtarzu. Tak było do końca istnienia dawnej świątyni. W nowym kościele ten obraz został w tym samym ołtarzu, który pełnił jednak funkcję ołtarza bocznego. Z historii obrazu wiemy, że dzięki staraniu ks. proboszcza Jana Kuklewicza, w 1962 roku obraz ten przeniesiono do głównego ołtarza, i tak jest do dziś. Można zadać sobie pytanie co stanęło u podstaw owego przeniesienia. Z całą pewnością kult i łaski otrzymywane przez parafian. Potwierdza to Księga Łask, prowadzona przez ks. Kuklewicza. Potwierdzają to także wota składane przez wiernych, którzy dostąpili łask od Niepokalanej.

Odpust Parafialny

Zasadnicza formą kultu Matki Boskiej Niepokalanej w Parafii Mystków jest doroczny odpust w Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, obchodzony w dniu 8 grudnia. Uroczystość ta gromadzi, nie tylko, tłumnie przybywających parafian, ale czcicieli Matki Bożej z sąsiednich parafii. Uroczystość ta została zapoczątkowana dzięki staraniom księdza kanonika Jaka Kuklewicza, który 27 listopada 1962 roku wystosował pismo do Kurii Biskupiej w Tarnowie następującej treści: „Uprzejmie proszę o wystaranie się dla naszej parafii o indult odpustowy na uroczystość Niepokalanego Poczęcia najświętszej Maryi Panny i o ustanowienie N.M.P. Niepokalanie Poczętej Patronem drugorzędnym kościoła parafialnego w Mystkowie”. W odpowiedzi na pismo parafia uzyskała Indult odpustowy na 7 lat. Ks. Jan Kuklewicz tak wspomina o tym wydarzeniu: „Wszyscy się cieszyli, ale najbardziej cieszyłem się ja, że drugi rok z rzędu w progach zapomnianej górskiej parafii witam i goszczę J.E. Księdza Bpa Dra Michała Blecharczyka (…) i to z racji poświęcenia obrazu łaskami słynącego Matki Boskiej Mystkowskiej, którą obieram za Patronkę parafii dekretem Stolicy Świętej wzydanym za pośrednictwem J.E. Ks. Bpa Ord. Przez Kurię Prymasowską w Warszawie. Nr 5535/62 P. ad LMXVII-2/75/62 Warsz. 15.XII.1962”.
Po upływie sześciu lat, ks. Kuklewicz znów wysłał pismo do Kurii z prośbą o udzielenie odpustu. W odpowiedzi na prośbę księdza proboszcza Kuria dekretem z dn. 20 XII 1968 roku postanowiła: „… ustanawiamy zamiast odpustu Porcjunkuli uroczystość Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej 8.XII lub najbliższą niedzielę po tej uroczystości, jako drugi dzień zyskiwania przez wiernych odpustu zupełnego”.
Przygotowanie parafian do odpustu na uroczystość Niepokalanej oraz sam jej przebieg był i jest wielkim wydarzeniem w parafii. Przed uroczystością M.B. Niepokalanej organizowane było specjalne triduum, podkreślające przy tym, że jest to święto Patronki młodzieży żeńskiej i prosząc z tej okazji rodziców i chorych parafian o modlitwy i ofiary w intencji dziewcząt. W dniach przygotowania, głoszone były nauki stanowe, przede wszystkim dla młodzieży i matek. Celem Triduum było także przygotowanie duchowe całej parafii do głębokiego przeżycia święta przez modlitwę i wewnętrzną przemianę w sakramencie pokuty.

Tradycja Śpiewania Godzinek

Jedną z najstarszych form czci Niepokalanej są godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Marii Panny, zainicjowane przez franciszkanów hiszpańskich, zatwierdzone przez Papieża Sykstusa IV w 1476 roku. 100 lat później powstały polskie Godzinki o Niepokalanym Poczęciu, śpiewane w kościołach i w domach, a na początku upowszechniały je zakony jezuickie. Przykład w rozszerzaniu tej formy nabożeństwa do Matki Bożej, stanowili między innymi: królewicz Władysław Warneńczyk, św. Kazimierz, Król Zygmunt III Waza, Jan III Sobieski, August III Sas, Stanisław August Poniatowski i wielu innych – których Godzinki były codzienną modlitwą. W ślad za królami, śpiewała je szlachta i rycerstwo polskie idąc np. do boju. Tekst Godzinek został wydrukowany w Polsce po zatwierdzeniu ich przez Stolicę Apostolską w 1615 roku. W mystkowskiej świątyni wierni od wieków czczą Matkę Bożą tą formą pieśni. Po dzisiejszy dzień zachowała się tradycyjna forma zawierająca dodatkową, ostatnią zwrotkę:
Proszę Cię Panno Święta, prowadź mnie grzesznego,
czasu śmierci momentu, przybądź ostatniego.
Gdy nieprzyjaciel duszy, stać nad nami będzie,
przybądź Jezu na pomoc, in boskim Sakramencie.
Nie daj nam wiecznie zginąć, nie wypuść z opieki,
abyśmy Cię chwalili teraz i na wieki.
Jezus, Maryja, Józef, Wy kochanie moje,
Wam ja dzisiaj oddaję ciało duszę moją.
Nie ma dowodów historycznych, od kiedy kult Niepokalanej pojawił się w parafii Mystków. Można przypuszczać, że było to w połowie XVII wieku. Z cała pewnością Godzinki były śpiewane w mystkowskim kościele od przeniesienia obrazu do głównego ołtarza w 1962 roku, o czym była mowa wyżej. Od tego czasu, przed pierwszą niedzielną Mszą świętą śpiewane były Godzinki przez przewodników parafialnych: Piotra Basiagę („Pisarza”) z Mystkowa, Tomasza Kiełbasę z Mszalnicy, Stanisława Kiełbasę z Mszalnicy. Zwyczaj ten przetrwał do czasów współczesnych (2026r.), a od 2024 roku Godzinki śpiewa (z akompaniamentem organ) organista.
Nie tylko przed prymarią (pierwsza niedzielną mszą) gromadzili się czciciele Matki Bożej. Również przed dopołudniowymi Mszami (o 9 i 11), wybrane z różnych przysiółków osoby rozpoczynały różaniec, który odmawiały wraz z wiernymi gromadzącymi się przed zbliżającą się Mszą. Zwyczaj ten był kultywowany, aż do czasów pandemii.
Doniosłą formą kultu Matki Bożej Niepokalanej w Mystkowie jest doroczny odpust w dniu 8 grudnia, zainagurowany w 1962 roku, jako wynik starań ks. Jana Kuklewicza, o czym była już mowa. Uroczystość odpustowa gromadzi w mystkowskiej świątyni całą parafię i rzesze czcicieli Niepokalanej z ościennych parafii. Do sprawowania Mszy świętej odpustowej i głoszenia słowa Bożego zapraszani są księża z zewnątrz. Często uroczystość odpustową poprzedzają rekolekcje parafialne. Jak już wcześniej wspomniano, święto to było poprzedzane Triduum z modlitwami i naukami stanowymi, a także spowiedzią, dla całej parafii.

Peregrynacja Obrazu i Wiersze

Znaczący akcent w okazywaniu kultu Matki Bożej Mystkowskiej nastąpił w 1965 roku, kiedy to odbyła się Peregrynacja obrazu Matki Bożej Niepokalanej w całej parafii. Wydarzenie to poprzedziły rekolekcje przeprowadzone przez Redemptorystę O. Kudronia. Następnie trzy kopie obrazu Niepokalanej szły od domu do domu w Mystkowie, Mszalnicy i Cieniawie. Rodziny modliły się przed obrazem, śpiewały maryjne pieśni i następnego dnia w procesji ze śpiewem, pochodniami i gromnicami przenoszono obraz do sąsiedniej rodziny.
Wraz z obrazem wędrowała kronika, gdzie rodziny umieszczały swoje wpisy, będące prośbami i podziękowaniami do Mystkowskiej Panienki, a także wymieniane były dobre uczynki, jako zobowiązanie tej rodziny. Każda rodzina przystępowała do spowiedzi i komunii świętej. Wiele rodzin i sąsiadów, którzy niejednokrotnie byli skłóceni i poróżnieni – zostało pojednanych, swary sąsiedzkie zostały zażegnane w obliczu modlitwy i przeżyć duchowych związanych z Peregrynacją. Przy tej okazji powstało wiele pieśni nabożnych na cześć Niepokalanej. Jedną z nich jest poniższa, znana całej parafii, śpiewana podczas nowenn, a napisana przez siostrę Marię Janinę Kachniarz, Służebniczkę N.M.P, pochodzącą z Mszalnicy:
Pieśń do Matki Bożej Mystkowskiej
1. Matko Najświętsza Niepokalana,
naszej parafii za Patronkę dana.
Składamy Tobie serca nasze w dani,
przyjmij je przyjmij o Mystkowska Pani.

2. Idziemy do Ciebie jako do Matki,
płaszczem opieki otocz nasze chatki.
Miej nas w opiece zachowaj od złego,
wypraszaj łaski u Syna Swego.

3. Czcić Cię pragniemy już od powicia,
służyć Ci chcemy, aż do końca życia.
Niech śpiew miłości ku Twej czci się wzbija,
módl się za nami Mystkowska Maryja.

Wspomniany wcześniej Piotr Basiaga („Pisarz”) na okoliczność peregrynacji Matki Boskiej Mystkowskiej napisał dwa wiersze. Poniżej przedstawiamy część 27 zwrotkowego wiersza – a właściwie pieśni, bo była ona śpiewana w wielu domach – o tytule: „Witaj Matuchno cudowna”.
Witaj Matuchno cudowna,
Tyś przyjemna i nadobna.
Miło nam na Cię pooglądać,
Bo masz Panno śliczną postać.

W tym cudownym obrazie,
I ślicznej niebieskiej razie,
Tak wesoła i ozdobna,
Jak biała róża ogrodna.

Gdy się przyjdzie Panno k’Tobie,
Jak się wzruszy serce w sobie.
Nie mogę się dalej wstrzymać,
Od radości muszę płakać.

Matko szlachetnej piękności,
Panno Anielskiej czystości,
O Maryjo Tyś przyjemna,
Boś jest czysta i niewinna.

Tyś Matuchno bardzo droga,
Boś Ty porodziła Boga.
W niewinności a w miłości
Nikt Ci równien jest w czystości.
(…)

A teraz część długiego wiersza pt. „Okruchy wspomnień”:
Kto w 66 roku żył na świecie,
Każdy pamięta, czy młody czy stary,
Że obchodzono wtedy tysiąclecie,
Przyjęcia w Polsce Chrystusowej wiary.
Ażeby uczcić czas wielkiej rocznicy,
Biskupi polscy podjęli uchwałę,
Aby w opiekę Bogarodzicy,
Oddać rodziny, społeczeństwo całe.
Wtedy kościelne wyszły zarządzenia,
Że po parafii do każdej rodziny,
Pójdzie w pielgrzymce Obraz Nawiedzenia,
Najświętszej Panny – nawiedzić rodziny.
(…)
Cała rodzina zgromadzona razem,
wspólnie uklęknie przed świętym Obrazem.
W opiekę Matce Bożej się oddaje
I Bogu wierną na zawsze zostaje.
Co teraz robić, to poważna troska,
Skoro tu do mnie ma przyjść Matka Boska?
Którędy pójdzie? Od domu sąsiada.
A z tym sąsiadem była stale zwada.
I ciągłe gniewy. Chcąc obraz przenosić
Od jego domu – trza się z nim przeprosić.
I zawrzeć zgodę potem byśmy razem
Do mego domu mogli przyjść z Obrazem.
I drugi sąsiad też się nad tym głowi,
Może się jakoś z sąsiadem rozmówi.
Idzie do niego – spotyka po drodze
swego sąsiada – ucieszony srodze.
Dokąd idziecie? Pyta się sąsiada,
A ten do niego z uśmiechem zagadał.
A dyć do ciebie byśmy się zmówili
I miedzy sobą jakoś pogodzili.

Przecież się kłócić nie będziemy sami,
Gdy Obraz święty stanie między nami.
Niech będzie zgoda, masz na zgodę rękę
Na świadka zgody prośmy Bożą Mękę.
(…)
W koło stolika lichtarze stawiano,
W nich uroczyście świece zapalano.
Nad tym ołtarzem, jakby mały ganek,
Wisiał baldachim z błękitnych firanek.
U góry napis „Witaj nam Maryja”
Lub „Ave Maria” z kwiatów ułożony.
Tuż nad obrazem wspaniała korona
Z złocistych gwiazdek pięknie ułożona.
(…)
W ostatnim domu, na granicy wioski,
Kończy wędrówkę Obraz Matki Boskiej.
Owe miesiące, tygodnie, godziny
Dziś się kończą. Obraz Bożej Matki
Ubrany w wieńce, bukiety i kwiatki,
W pośrodku tłumu i licznej asyście,
Będzie żegnany bardzo uroczyście.

Księga Łask i Współczesny Kult

Kult Matki Boskiej Mystkowskiej rozrastał się latami, gdy wierni otrzymywali łaski od Najświętszej Panienki. Zanosili do niej prośby i błagania, kiedy już wszystkie ludzkie sposoby zawodziły. Doniosłym wydarzeniem jest przykład ks. Profesora KUL Piotra Poręby z Mystkowa. W czasie II wojny światowej, księdzu groziło aresztowanie i wywózka do obozu w Oświęcimiu, tak jak profesorom krakowskim. Ksiądz profesor ukrywał się w domu swojego brata w Mystkowie, gdzie miał urządzoną kryjówkę, w której się ukrywał w czasie zagrożenia. Dom ten był przeszukiwany wielokrotnie przez gestapo, lecz bezskutecznie. Pewnego jednak razu do domu wpadli gestapowcy, tak że ksiądz nie zdążył się ukryć. Jedynie w ostatniej chwili wszedł za szafę. Niemieccy żołnierze przeszukali cały dom, zaglądali wszędzie, ale nie odsunęli szafy, za którą stał sparaliżowany strachem ksiądz. Ocalenie swoje, jak sam mówił, zawdzięczał Matce Bożej Mystkowskiej Niepokalanej, do której się gorliwie modlił. Po wojnie, kiedykolwiek był w Mystkowie, odprawiał Mszę świętą właśnie przy ołtarzu z Mystkowską Panią. Jako wotum, za ocalenie mu życia, ofiarował złote kajdanki, które zawieszone były przed obrazem Niepokalanej.
Wiele innych świadectw otrzymania łask od Matki Boskiej Mystkowskiej zawiera „Księga Łask za pośrednictwem Matki Bożej Niepokalanej Mystkowskiej” zaprowadzona w 1966 roku przez ówczesnego Proboszcza parafii ks. Jana Kuklewicza. Są tam też wpisy parafian ofiarujących wota dla Matki Bożej, umieszczone w 4 gablotach przed głównym ołtarzem w mystkowskim kościele. To są odnotowane przypadki parafian z Mystkowa, Mszalnicy i Cieniawy, którzy poprzez wstawiennictwo Niepokalanej doznali łaski w większości uzdrowienia, szczęśliwej operacji, bądź narodzin dziecka.
Ostatnim przykładem kultu Matki Boskiej Niepokalanej godnym odnotowania są odprawiane nowenny oraz odsłanianie rano przed Mszą świętą i zasłanianie po wieczornej Mszy św. obrazu Niepokalanej i trzykrotnie odśpiewywana pieśń:
O Maryjo witam/żegnam Cię,
O Maryjo błagam Cię,
O Maryjo pobłogosław
Wszystkie dzieci swe!
Starsi parafianie pamiętają ten zwyczaj zaprowadzony przez ks. Kuklewicza. Do tego zwyczaju powrócono w parafii w 2025 roku, za sprawą ks. proboszcza Krzysztofa Czyżowskiego, kiedy to zamontowano specjalny mechanizm automatycznie odsłaniający i zasłaniający obraz mystkowskiej Madonny.

Kapliczki i Publikacje

O kulcie Matki Boskiej w parafii Mystków świadczą też kapliczki przydrożne. W całej parafii znajduje się ponad 60 kapliczek, z czego ponad połowa przedstawia Matkę Bożą. Świadczy to o pobożności tutejszego ludu i przywiązaniu do Maryi.
Na koniec warto wspomnieć ks. Benedykta Kiełbasę, pochodzącego z Mszalnicy i jego pracę książkową pt. „Kult Matki Boskiej Mystkowskiej na tle dziejów Parafii” z 1999 roku, druk Mała Poligrafia Redemptorystów w Tuchowie. Jest to cenne dzieło ukazujące historię parafii Mystków, dawny i obecny kościół parafialny, oraz studium obrazu Matki Boskiej Mystkowskiej. Ksiądz ten zapadł w pamięć parafinom jeszcze jednym dziełem. Tworzył małe, proste kapliczki, które montował w całej parafii, w różnych nietypowych miejscach. I tak, dzieci wracające ze szkół, dorośli biegnący na autobus, jedną z dróg, ciemnym lasem „na skróty”, mogli uczynić znak krzyża i westchnąć do najświętszej Panienki. Do dzisiaj można spotkać te kapliczki, już nieco naruszone znakiem czasu, ale wciąż żywo przypominające o Bogu w zwykłej, codziennej chwili życia.
W 2024 roku ukazała się monografia Mszalnicy pt. „Mszalnica piękna okolica” autorstwa Kazimierza Ogorzałka i Michała Kazimierza Żaka, w której jeden dział poświęcono parafii Mystków, zwłaszcza historycznym opisom starego i nowego kościoła, wydana przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Kamionce Wielkiej, druk Drukarnia PRINT GROUP Sp. Z o.o.
Kolejna „Monografia wsi Mystków 1324 -1918” autorstwa Łukasza Połomskiego również podejmuje historię parafii i kościołów w Mystkowie. Wydawca Agencja Poligraficzna Tęcza Adam Milkusz Nowy Sącz 2023.
Omawianą tematykę podjęła także Kinga Tokarczyk z Mystkowa w 2009 roku w pracy Kult Najświętszej Maryji Panny, KULT NIEPOKALANEGO POCZĘCIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY W PARAFII MYSTKÓW.